Olfaktoryczne podróże
Blog > Komentarze do wpisu

Lubin IDOLE

Idoleafrykanskie maski
 
Kiedy tylko pojawiły się wieści o Idole, zapragnęłam powąchać i przekonać sie jakie są, wszak stworzył je uwielbiamy przeze mnie Nos -  Olivia Giacobetti. Pamiętam pierwszą próbkę, którą otrzymałam i to drżenie serca, kiedy ją otwierałam. Miałam ogromną nadzieję, że siż nie zawiodę i będzie to kolejny "mój zapach".
Nie zawiodłam się.
Idole obudziły we mnie ponowne pragnienie poznania Afryki i realizacji tych wszystkich obrazów, które od dzieciństwa pojawiają się w mojej głowie. Sawanna, lasy deszczowe, pustynia, słowem- Kenia z jej dziką Masajowieprzyrodą, pięknymi górami i wspaniałymi, dumnymi mieszkancami, jakimi są Masajowie...
Flakon oryginalny, niezwykły korek nawiazujący do rytualnych masek wzbudza we mnie pewnego rodzaju niepokój i mrowienie w plecach. Rytualne maski są dla mnie rzeczami, które promieniują ogromną energią, niekoniecznie dobrą i nigdy ich nie traktowałam w kategorii ozdob.
Zapach nie mniej oryginalny od flakonu. Rum w pierwszych nutach pojawia się tylko chwilę na mojej skórze i ustępuje miejsca wibrującemu szafranowi i gorzkiej skórce pomarańczy.
Serce zapachu jest drzewne, daje wrażenie gorąca bijącego od ogniska, z charakterystycznym zapachem palonego drewna. Jest mroczne i dymne, ale ze słodkim posmakiem. To dla mnie jak zmierzch na sawannie, palące sie ognisko i uczucie strachu wyjścia poza obręb światła, bo przecież nigdy niewiadomo, co się czai w mroku...
Gdy ognisko dogasa, dobiega mnie zapach ciepłej, niewyprawionej skóry, która zaprasza do odpoczynku oraz woń drewna sandałowego.
Niezwykła to podróż.
Podróż moich marzeń.
Nuty: głowy- rum, szafran, gorzka skórka pomarańczy, czarny kminek; serca- palma dum, palony heban, trzcina cukrowa; bazy- skóra, czerwone drzewo sandałowe
Masaj

poniedziałek, 21 stycznia 2008, labareda

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/02/28 11:05:26
mam banalne pytanie - czy to jest zapach dla mężczyzn? czy dla kobiet?
-
2008/02/28 17:54:54
Dla mnie takie podziały nie istnieją. Jestem kobieta i Idole noszę z największą przyjemnością.