Olfaktoryczne podróże
Blog > Komentarze do wpisu

Serge Lutens UN BOIS VANILLE

vanilla orchidWanilia od wieków uważana jest za afrodyzjak. Jak głosila przypowieść ludu Totonac, Xanat - córka meksykańskiej bogini płodności i urodzaju, zakochała sie w młodzieńcu pochodzącym z tego ludu. Jednak ze względu na swoje boskie pochodzenie nie mogla pojąć go za męża. Zrozpaczona przemieniła się w roślinę, która miała przynosić szczęście i przyjemność. Stała sie pnączem wanilii i od tej pory mogła należeć na zawsze do jej ukochanego i ludzi. To jedna z wielu historii o tym, jak powstała wanilia. Jednak wszystkie mają wspólny mianownik: narodziła się z miłości i pożądania.

Wanilia pochodzi z Meksyku, pierwotni mieszkańcy tego kraju – Aztekowie używali wanilię w połączeniu głównie z kakao, ale również i z innymi przyprawami, do wytwarzania napojów miłosnych. Strąki wanilii wraz z ziarnami kakao służyły w czasach Montezumy również jako środek płatniczy. Do tej pory jest jedną z najdroższych przypraw, tuż obok szafranu.

Wokół tej ekscytującej rośliny, pięknej orchidei i jej strąków, które są uważane za jedną z najbardziej aromatycznych przypraw, opowiedziana jest historia Un Bois Vanille. Wydawałoby sie, ze na temat wanilii w perfumiarstwie powiedziano już wszystko, jest przecież tak częstym składnikiem perfum. Serge Lutens pokazał nam jednak wanilię  jakiej nie znamy, wanilię o wielu twarzach. Potrafi być bardzo mleczna, niczym wanilia rozpuszczona w mleku ze szczypta chili, aby po chwili zmienić sie w storczyka, który oplata w ciemnym lesie pień drzewa. Czuje się niemal duszność lasu, wilgotne drzewo i słodycz kwiatu, jest gęsta i ciemna. laski waniliiInnym razem słodycz wanilii przełamuje zapach ziela angielskiego i pieprzu, a jeszcze innym to czysty strąk wanilii, który trzymamy w ciepłych dłoniach, suchy i niemal trzeszczący.

Un Bois Vanille to mój „love potion”, na mojej skórze potrafi napisać prawdziwy miłosny poemat.

Nuty: mleczko kokosowe, absolut ciemnej wanilii, wosk, karmelizowany benzoin, lukrecja, marcepan, drewno gwajakowe,  bób tonka, drewno sandalowe.

piątek, 25 stycznia 2008, labareda

TrackBack
TrackBack URL wpisu: