|
Blog > Komentarze do wpisu
Olivier Durbano AMETHYST![]() Ametyst jest pięknym minerałem, najczęściej spotykanym w różnych odcieniach fioletu. Od wieków pożądany i noszony przez koronowane głowy, chociażby przez Carycę Katarzynę, której był ulubionym klejnotem. Potocznie wierzy się, że ametyst chroni przed pijaństwem. W starożytnej Grecji często podawano wino w ametystowych czarach, ponieważ wierzono, że to chroni przed upiciem się (greckie słowo amethystos znaczy trzeźwy). Katolicy wierzą, że ametysty reprezentują pobożność i celibat, dlatego często są kamieniami wybieranymi przez kardynałów i biskupów. Inne źródła podają, ze ametyst ma przypominać biskupom, aby nie byli pijani władzą i skupiali się zawsze na Królestwie Niebieskim. Ametysty stosowane są także w gemoterapii, posiadają bowiem między innymi właściwości oczyszczające. Ciekawostka jest także to, że ametysty pod wpływem wysokiej temperatury zmieniają kolor, a niektóre z nich stają się prawie bezbarwne pod wpływem światła dziennego. Ten niezwykły kamień stał się inspiracją dla drugiej kreacji Oliviera Durbano.
I właściwie nie wiem... Kadzidło w tym wydaniu nie jest dla mnie duchowe, nie zabiera mnie w podróż w przestworza. To raczej zapach nowoczesnego, bogatego domu, ze szklanymi ścianami i metalowymi ozdobami, wszystko w nim jest przemyślane, dobrane kolorystycznie, nie ma żadnych zbędnych elementów. Daje wrażenie spokoju, luksusu, ale również niejako poczucie obcości. Tylko ta misa z owocami- jedyny "żywy" element świadczy o tym, że ktoś w tym domu mieszka.
Nuty: bergamota, pieprz, winogrona, malina, kadzidło, palisander, jasmin, irys, roślinna ambra, drzewo sandałowe, piżmo, wanilia poniedziałek, 11 lutego 2008, labareda
TrackBack
|