|
Blog > Komentarze do wpisu
Prada PRADA INTENSE Nie podzielam dosyć częstych opinii, ze wersja Prada Intense, to skoncentrowany klasyk. Nic bardziej mylnego w moim odczuciu. To zupełnie inny zapach, o wiele głębszy i wyrazistszy. Prada Intense nieodmiennie kojarzy mi się z kobietą z obrazu Pino Dressing Table. Otwiera sie owocowo- kwiatowo, wyczuwam delikatny posmak mandarynek, dla mnie jest niejako podkreśleniem młodego, pełnego wigoru ciała, niczym u kobiety na obrazie. Jej krągłe, kuszące kształty są miękkie i obiecują słodkawą, ciepłą skórę, niczym ambra zawarta w perfumach. To kobieta, która kocha swoje ciało, jest też świadoma swej urody i magnetycznego erotyzmu, który przyciąga wiele spojrzeń, wywołuje pożądliwe westchnienia i jest inspiracją erotycznych fantazji. Mroczna, mocna paczula przeplatająca się z czekoladą zagęszcza atmosferę w buduarze. Jest bardzo, bardzo duszno. Gdzieś w powietrzu wisi jeszcze wspomnienie ostatnich upojnych nocy, przyśpieszonych oddechów i spoconych ciał kochanków. Obiecuje też wiele takich następnych nocy, z pewnością równie, o ile nie bardziej, ekscytujących. Łoże w tym pokoju zrobione jest pięknego, balsamicznego sandałowca, jeszcze wyczuwalna jest żywica. Jedwabna pościel niedbale zsuwa się na podłogę i pachnie zmysłowo piżmem i kroplą wanilii. Kobieta z obrazu cieszy się swoim ciałem, jest świadoma swego powabu, ale nie ma natury ladacznicy. To kobieta z klasą, która na wieczór zakłada długie, eleganckie suknie, buty na obcasie i perfumy. Tylko tyle i aż tyle. Jest biegłą w sztuce miłosnej kochanką, dającą pewność niezapomnianych chwil spędzonych w jej łożu. Mimo całej erotycznej otoczki wzbudza respekt i szacunek. Jest jak drogi, luksusowy drobiazg, który wszyscy podziwiają, ale tylko nieliczni mogą mieć. Nazywają ją mroczną perłą nocy... Nuty: ambra, gorzka pomarańcza, bergamotka, kwiaty mandarynki, absolut mimozy , olejek paczuli, absolut róży, malina, różowy pieprz, wanilia, piżmo, drewno sandałowe, labdanum, fasola Tonka, balsam Peru.
poniedziałek, 18 lutego 2008, labareda
TrackBack
|