Olfaktoryczne podróże
Blog > Komentarze do wpisu

Olivier Durbano BLACK TOURMALINE

czarny dymCzarny turmalin (szerl, szerszel, skoryl) jest kamieniem o ogromnej mocy. Przede wszystkim chroni przed złymi wewnętrznymi wpływami, ale również usuwa z organizmu negatywne emocje i energie. Ten niezwykły kamień stał się kolejną, trzecia już, inspiracją do stworzenia kolejnego zapachu Oliviera Durbano z serii Bijoux de Pierres Poèmes.

Black Tourmaline (Tourmaline Noire) jest niewątpliwie mrocznym bratem Rock Crystal, czuje się w nich tą samą krew, tą samą rękę twórcy. Rock Crystal jest jasnym, przestrzennym zapachem, wzbija się do góry i szybuje niczym anioł w przestworzach. Black Tourmaline to zapach, który snuje się po ziemi, a czasami nawet zagłębia sie w nią i penetruje wszystkie jej mroczne zakątki.

czarny turmalinBlack Tourmaline otwiera się zapachem świeżego, czarnego pieprzu i garścią ziół, z których najbardziej wybija się dla mojego nosa kardamon. Później zewsząd zaczynają nadciągać czarne kłęby dymu, który dławi w gardle i szczypie w oczy, przesłaniając cały widnokrąg. To wiernie oddany zapach pogorzeliska. Wyczuwalne jest wyraźnie osmalone drewno i żar tlącego się jeszcze gdzieniegdzie drewna. Wszystko wokół spowite jest charakterystyczna nutą spalenizny.  Taka wizja powoduje, że czuję się nieswojo i ciarki zaczynają przebiegać mi po plecach. Kadzidło cienką smużką przewija się gdzieś nieśmiało, zostaje stłamszone przez czarny, gryzący dym.
 

ziemiaW Black Tourmaline przewija się także motyw czarnej, tłustej ziemi, nasiąkniętej mocno woda, którą ma  się ochotę wziąć w ręce i powąchać.

Cały zapach jest mroczny, gęsty, spowity ciemnym dymem, brak w nim przestrzeni, jest raczej statyczny. Tak może pachnieć zła czarownica uprawiająca czarną magię i gotująca tajemnicze wywary w swoim kociołku, które zawsze mają za zadanie tylko szkodzić.

Doceniam całą kompozycję, jednak nie przepadam za tego typu mrocznymi zapachami.  Mając wybór spośród dwóch braci, wybieram tego o jasnej naturze - Rock Crystal.
 

Nuty: kardamon, kolendra, kminek, frankincense, pieprz, osmolone drewno, aoud, skóra, drogocenne drewna, piżmo, ambra, mech, paczula

niedziela, 02 marca 2008, labareda

TrackBack
TrackBack URL wpisu: