Olfaktoryczne podróże
Blog > Komentarze do wpisu

Thierry Mugler A*MEN PURE COFFEE

A*Men Pure CoffeeZ zaciekawieniem czekałam na nowe dzieło Mugler’a. Nie wiem dlaczego, ale często spodziewam wszystkiego najlepszego po zapachach, które mają obiecujący skład. Zawsze staram się podchodzić do testów z pozytywnym nastawieniem. Tutaj spodziewałam się, nie ukrywam, czegoś na miarę New Haarlem.

Jacques Huclier daje nam dokładnie to, co obiecuje w nazwie – filiżankę gorącej, ciemnej, mocnopalanej kawy z odrobiną mleka i posypanej z wierzchu startą, gorzką czekoladą. Gdzieś zapodziały się nuty klasycznego A*Mena, zapach kawy dominuje nad całością i tłamsi z sadystyczną przyjemnością inne nuty, które nieśmiało popiskują w tle. Zapach kawy jest miłym aromatem, który uprzyjemnia mi wiele chwil dnia codziennego. Jednak o ile w połączeniu z lawendą w New Haarlem nuta kawy podkreślała jej piękno, była czymś nowym i ekscytującym i miłym dla mojego nosa, to w A*Men Pure Coffee po prostu mnie nuży. Ładne otwarcie niczym aromat unoszący się nad parującą filiżanką mogłoby być wstępem do pokazania innych filizanka kawynut w kombinacji z kawą, ale niestety nic takiego nie następuje. Jest tylko kawa, kawa, kawa... Odbieram ten zapach niemal jako klasyczny jednonutowiec. I mogłabym zasnąć z nudów nad tą filiżanką dobrej, ale pitej cały dzień kawy. Nie oznacza to, że sam zapach jest brzydki. Nie jest, szczególnie ukontentowane mogą być wszyscy wielbiciele kawy w perfumach. Ja po prostu oczekiwałam kawy z twistem, a więc niejako rozczarowanie bierze górę nad odbiorem całego zapachu i mogę go ocenić jedynie jako poprawny...

sobota, 29 marca 2008, labareda

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: teza20, apu154.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/15 00:35:36
Moge sie dowiedziec gdzie wachalas/wachales ta nowa wersje bo z tego co wiem to jeszcze w polsce sie nie pojawil:(
-
Gość: labareda, 88.81.131.20*
2008/04/17 02:22:23
Są już w strefie wolnocłowej na lotniskach :)
-
Gość: Bob, aedj14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/24 13:33:37
Co ty człowieku wypisujesz? jest to naprawdę świetny zapach moze pora udac sie do laryngologa.
-
2008/10/28 11:20:41
Co nos (skóra) to inne wrażenia. Laryngolog nie jest mi potrzebny. Zapewniam.
-
Gość: Bob, aedb244.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/29 07:00:54
Moze i fakt, ale jak dla mnie Bond o którym wspominasz jest beznadziejny
-
2008/11/12 20:54:30
Cóż, o gustach się nie dyskutuje:)
To mój blog i moje wrażenia. Mam prawo do nich, tak samo, jak ty do własnych.