|
Blog > Komentarze do wpisu
L'Occitane FIG (FEUILLE DE FIGUIER)
Pierwsze ciepłe promienie słońca i podmuchy wiosennego wiatru sprawiają, że mam ochotę ubierać się w zapachy lżejsze, bardziej zielone i soczyste. Coraz częściej moja ręka wędruje więc ku jednej z moich ulubionych fig, a mianowicie Figi L'Occitane. Tu muszę na chwilę przystanąć i znowu się pożalić - wycofali ją! Na razie pozostaje mi się tylko cieszyć moim ostatnim zachomikowanym flakonem i ronić ukradkiem łezkę niepocieszenia. Twórca zapachu bardzo wyraźną, mocna kreskę namalował doskonały obraz drzewa figowego. Otwarcie zaskakuje nas świeżością i mnóstwem zielonych akordów. W powietrzu unosi się zapach trawy ciężkiej jeszcze od porannej rosy i zapach mokrych, bardzo soczystych liści. Później dochodzi do naszego nosa zapach owoców, lekko słodkawy, ale nie są to słodkie i ciężkie od soku owoce. Są jeszcze wyraźnie niedojrzałe i skryte w gąszczu liści i zielonych nabrzmiałych Niezmiernie przyjemnie jest zasiąść pod tym drzewkiem figowym i cieszyć się chłodnym cieniem, który nam daje. czwartek, 10 kwietnia 2008, labareda
TrackBack
|