|
Blog > Komentarze do wpisu
Escentric Molecules ESCENTRIC 01
W nucie głowy pojawia się moja ulubiona ostatnio kombinacja cytrusów z pieprzem, tym razem różowym. To połączenie daje wrażenie orzeźwienia, jak chłodna, musująca cytrynowa oranżada pita w gorący dzień. Z każdym następnym łykiem pojawia się uśmiech zadowolenia i uczucie niejakiego ochłodzenia. Taki energetyczny kopniak. Czasami cicho przemyka po skórze słodkawa nuta ambry, daje wrażenie wygładzenia nieco szorstkiej, bulgoczącej powierzchni zapachu. Escenteic 01 to dla mnie również zgrabny stosik cedrowych gałązek, gdzie pomiędzy świeżymi, zielonymi igiełkami przepływa migocząc białe kadzidło, tak delikatne jak pajęcza sieć. Całość ma dla mnie sporo uroku, zgrabna, jasna, prosta i czysta. Bez niepotrzebnych ozdobników. Nie ukrywam również tego, iż podoba mi się już sama myśl, że na każdej skórze Escentric 01 zachowuje się inaczej, na jednej rozsiada się wygodnie (chociaż z jego naturą wierci się niemożebnie), a z drugiej czmychnie w przestrachu. Zapach kameleon. piątek, 16 maja 2008, labareda
TrackBack
|