Olfaktoryczne podróże
Blog > Komentarze do wpisu

Profumum ALBA

Alba

Ostatnio często mam ochotę na czyste, pudrowe, piżmowe zapachy. Okryć się świeżą, miękką, pachnącą, lekko pudrową, słodkawą kołderką zapachu i czuć się po prostu dobrze. W ten schemat idealnie wkomponowuje mi się Alba Profumum, najlepiej cała setka kremowej miękkości. Nie przeczę, trochę drogo, jak na miękki szal zapachu, ale cóż, nie pierwszy raz jestem o krok od popełnienia perfumeryjnego szaleństwa.

Alba jest bardzo miękka i ciepła, opada na skórę białymi kłaczkami zapachu słodkawej wanilii, migdałów i kremowego drewna sandałowego wymieszanych z delikatną kwiatową nutą. Te pierwsze zetknięcie się ze skórą przypomina też picie ciepłego słodkiego napoju opartego na mleku,  podobnego do tego, który znajdziemy w kuchni tajskiej podawany jako deser, tylko że zamiast mleka kokosowego tutaj dodano mleko z dodatkiem orzechów.

Później zapach staje się bardziej pudrowo-piżmowy, wciąż słodkawy, przylegający do skóry. Daje mi niejako poczucie błogości, podobne do tego, kiedy z lubością wtulam nos w skórę roześmianego oseska.

Dla mnie jest niezwykle komfortowy w noszeniu, daje mi wrażenie bezpieczeństwa, także dlatego, że tak mocno przywiera do skóry, wyczuwalny doskonale dla mnie, ale niezbyt ekspansywny.

 Z lubością wysączam ostatnią próbkę i już oczami wyobraźni widzę ten flakon w progach mego domu w jesienne czy zimowe chłody.

 

wtorek, 15 lipca 2008, labareda

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Karuna, 80.68.125.217.karlsborgsenergi.se
2008/07/15 15:34:26
Widze, ze jesienia bedziemy pachnialy tak samo;).
Swietny opis- zwiezly i tresciwy, precyzyjnie uderzajacy w odpowiednie struny pamieci zapachowej. (Przynajmniej mojej;))
-
2008/07/15 15:51:38
Dziękuję :) Niezmiernie mi miło. Cieszę się, że moja moje myśłi i skojarzenia do Ciebie przemawiają. Ostatnio, po dłuższej przerwie i ku zgrozie dla mojego portfela, dosyć często błądzę po zapachowym świecie Profumum.
-
Gość: Karuna, 80.68.125.225.karlsborgsenergi.se
2008/07/15 20:55:00
Hi, hi:D Jesli chodzi o przygode z Profumum, to u mnie, na razie;), zaowocowala zakupem Ichnusa, bez ktorych nie wyobrazam sobie wakacji.
Pozostale zapachy, przemykaja przez wish liste, ale nie czuje cisnienia, by je juz teraz nabyc ;) Alba i Santalum poczekaja na mnie do jesieni....;)
-
Gość: labareda, 78.111.203.1*
2008/07/16 00:54:20
:D chciałam to samo napisać- Alba i Santalum poczekają do jesieni :))