Olfaktoryczne podróże
Blog > Komentarze do wpisu

Parfum d'Empire ISKANDER

Iskander

Kiedyś już zetknęłam się z zapachami Parfum d'Empire. Jakoś obyło się bez większego echa. Widocznie nie przystanęłam dostatecznie długo, aby się z nimi lepiej zapoznać. Teraz nadrabiam zaległości, sięgnęłam więc znowu po Iskander.

 

To musi być lato, bo inaczej być nie może. Kolejny cytrusowy zapach, który mi sie podoba (co sie ze mną dzieje?!). Nie, nie kupię go (chyba?), bo ostatnio trochę cytrusów mi przybyło, z przyjemnością opróżnię jednak zachomikowane próbki.

Iskander nie jest zwykłym cytrusowym zapachem, nie ma w sobie nic  z tanich wód kolońskich. Cechuje go pewna szlachetność i elegancja. Powinnam napisać, że to szyprowy zapach? Chyba powinnam, jednak, jest to tak jasny, lekki szypr, że bardziej zaklasyfikował mi się w głowie właśnie jako cytrusowy zapach i chyba tak już zostanie.

 

Początek zgodny z tym, co obiecują nuty, tutaj nie ma elementu zaskoczenia, a więc jest cytrusowo i intensywnie.  Wtapiając się idealnie w śródziemnomorskie klimaty, pod parasolem z kwiatów pomarańczy jarzą się cytrusowym blaskiem przedniej jakości słodkie mandarynki i gorzkie grapefruity, odnajduje też odrobinę gorzkiej cytrynowej skórki. Jest sielsko, słonecznie i miło. Galopujące cytrusy wyhamowują nieco, gdy dołącza do nich szczypta przypraw, wszystkie razem zostają ułożone w drewnianej skrzyni. Nuty drewniane są wyraźne, aczkolwiek nie dominujące.  Dotknięty nieco przez mech dębowy i ocieplony odrobiną ambry i piżma w bazie. Całość właściwie jest gorzkawa, ale ze szczyptą słodyczy, niby chłodząca, ale z podmuchem ciepła. Intrygujący.

 

Nic szczególnego? Być może, jednak nie mogę odmówić mu uroku i wdzięku. W mojej pamięciowej zapachowej biblioteczce stawiam go na półce obok Escale a Portofino, niby temat znany i wałkowany x razy, ale... Ta sama klasa przez duże K.

Nuty: cytron (cedrat), mandarynka, grapefruit, estragon, kolendra, kwiat pomarańczy, mech dębowy, ambra, piżmo

wtorek, 12 sierpnia 2008, labareda

TrackBack
TrackBack URL wpisu: